Szopka bożonarodzeniowa

Tradycja przygotowywania w kościołach szopek bożonarodzeniowych, czyli swoistych inscenizacji wydarzeń związanych z nocą narodzenia Chrystusa, liczy blisko osiemset lat. Za twórcę szopki uznawany jest żyjący w XIII wieku św. Franciszek, który w 1223 roku w swojej pustelni w Greccio wystawił razem z pobliskimi mieszkańcami inscenizację wydarzeń związanych z narodzinami Jezusa.

Mijały wieki, bożonarodzeniowe szopki przechodziły przeróżne modyfikacje, ale ich symbolika i przesłanie zostało niezmienne do dziś. Pierwotnie szopki stawiano i budowano dla celów parafialnych. Przyjmuje się powszechnie, że szopki zaczęły pojawiać się także w domach prywatnych dopiero od XVIII wieku, wtedy też nastąpił największy rozkwit ich popularności. Szykowano je z prawdziwym rozmachem – postacie wykonywano z wosku, terakoty, drewna czy kamienia. Miały przeróżne kształty i misterne konstrukcje, czasami miały formę jaskini lub groty, ale najczęściej przedstawiane były w formie stajenki. Wiele tych małych dzieł sztuki zachowało się do dzisiaj i zachwyca we włoskich muzeach szopek.

Do Polski zwyczaj bożonarodzeniowych żłóbków dotarł dzięki franciszkanom już w XIII w. (w kościele św. Andrzeja w Krakowie do naszych czasów zachowały się figury z 1370 r.). Tradycja tworzenia szopek szybko się przyjęła i zyskała ogromną popularność. Dziś w każdym kościele są one niezbędnym elementem bożonarodzeniowej dekoracji. W polskiej tradycji szopki najczęściej są tworzone w formie znanych nam szop drewnianych, które służyły i służą do przechowywania zwierząt. Wśród wielu polskich szopek, najbardziej znane są tzw. szopki krakowskie, których architekturę wzoruje się na zabytkowych budowlach Krakowa. Taka forma szopki wykształciła się w XIX w., a rozpropagowana w XX w., do dziś kultywowana, stała się wzorem dla współczesnych twórców. Szopki krakowskie stawały się często teatrzykami lalek, w których na miniaturowych scenkach podświetlanych świecami pojawiały się najrozmaitsze ruchome figurki. Wykonywane są specjalnie na „Konkurs na Najpiękniejszą Szopkę Krakowską”, a ich twórcami są amatorzy, zarówno dorośli, jak i dzieci.

Dziś w niektórych parafiach pojawiają się kontrowersyjne szopki odzwierciedlające np. wydarzenia polityczne lub poruszające kwestie obyczajowe takie jak ochrona życia, wolność słowa czy wolności osobiste. Coraz częściej w miastach możemy spotkać również żywe szopki, w których zamiast figurek występują ludzie i żywe zwierzęta. W stajence stoją prawdziwe zwierzęta, a aktorzy odgrywają rolę Maryi, św. Józefa i pasterzy. I choć forma szopek ewoluuje, niezmienne pozostaje przesłanie sprzed ponad dwóch tysięcy lat, że w ubogiej szopie przyszedł na świat Boży Syn.