Wielki Post

Bramą, która wprowadza nas w Wielki Post jest środa popielcowa.

Posypanie głowy popiołem świadczy o naszej marności, o naszej ulotności i tymczasowości. Popiół ma nam uświadomić, że nasze ziemskie życie przeminie, zamieni się w popiół, który rozwieje wiatr.

I to ma być kres naszego życia? Czy dla takiego zakończenia warto żyć ?

I oto zadanie dla Wielkiego Postu - wprowadzić nas w tajemnicę życia wiecznego. Dlatego Jezus cierpi i umiera, aby nas zbawić, abyśmy dostąpili życia wiecznego, abyśmy nie przeminęli, nie zostali rozwiani jak popiół, po którym nic nie zostanie.

Łatwiej jest uwierzyć i zrozumieć istotę życia wiecznego, gdy odrzucimy chociaż na chwilę dobra materialne i dostatki, by - jak pisze poeta - ks. Jan Twardowski - "wszystko mieć, by nie przestać być", i skromni i pokorni oddamy się modlitwie.

„ POST BEZ MODLITWY – TO LAMPA BEZ OLEJU.”

Św. Jan Złotousty

Wielki Post jest czasem nawrócenia.

To nawrócenie oznacza zerwanie z grzechem, odwrócenie się od zła i skierowanie ku dobru. Nawrócenie jest łaską i trzeba o ten dar prosić! Nawracam się nie swoją mocą, swoim tylko wysiłkiem. Owszem jest on potrzebny, ale bez pomocy łaski Bożej nawrócenie nie będzie pełne, jeśli w ogóle nastąpi! Nawrócenie to nie tylko decyzja rozumu, ale to zwrócenie swojej woli i swojego serca ku Chrystusowi, który jest pełnią łaski Bożej.

Okres Wielkiego Postu jest dla wierzących dobrą okazją do głębokiej rewizji swojego życia. Stawia nam przed oczy trudną i bolesną drogę, którą szedł Chrystus, by przynieść światu zbawienie. Przypomina też, że przez sakrament chrztu św. również i my pragniemy podążać nią w ślad za Synem Bożym.

Zaplanujmy już teraz udział w nabożeństwach wielkopostnych.

Droga Krzyżowa niech będzie dla nas przyglądaniem się naszemu osobistemu życiu przez pryzmat osób i wydarzeń, które odnotowane są w poszczególnych jej stacjach.

Gorzkie żale to nabożeństwo typowo polskie. Rozważanie Męki Pańskiej ma nam uświadomić wielką miłość Pana Jezusa do każdego z nas i fakt, iż na naszej drodze krzyżowej nie jesteśmy sami. On jest zawsze z nami, nawet jeśli nasze życie tak bardzo różni się od Jego życia i przykładu, jaki nam daje.