Skąd i po co Wypominki?

Wśród wielu różnych znaków wyrażania naszej modlitewnej pamięci o zmarłych, być może najbardziej zagadkowym, jest zwyczaj listopadowych wypominek, tzn. odczytywania w kościołach imion zmarłych. Ich listy są bardzo długie. Jaki jest przeto sens wypominek? Poszukując głębszego ich sensu warto cofnąć się o kilkanaście wieków do liturgii eucharystycznej sprawowanej w starożytnym Kościele. Podczas przygotowania darów ofiarnych, lub nawet w czasie modlitwy eucharystycznej odczytywano tzw. dyptyki, na których chrześcijanie wypisywali imiona żyjących biskupów, ofiarodawców, dobrodziejów, ale także świętych męczenników i wyznawców, oraz wiernych zmarłych. Imiona odczytywano głośno i trwało to bardzo długo. Na zakończenie takiej liturgii, biskup śpiewał uroczystą modlitwę, w której prosił Boga, aby wpisał imiona żywych i umarłych pomiędzy wybrańców: „Teraz wpisz te imiona na niebiańskiej stronicy (…), abyśmy nie byli zawstydzeni w dzień, kiedy przyjdziesz ten świat osądzić. Amen.”

Dzisiejsze wypominki, są więc kontynuacją starożytnych dyptyków i mają podobny sens. Podobnie jak one, są wyrazem miłości i jedności całego Kościoła: pielgrzymującego na ziemi i tego, który przeszedł już granicę śmierci. Pisząc imiona zmarłych na kartkach wypominkowych, a następnie je odczytując wyrażamy wiarę, że ich imiona są zapisane w Bożej księdze życia. Znaczenie wypominek jest tym większe, że podobnie jak w starożytności, tak i dzisiaj, związane są one z Eucharystią.

W intencji zmarłych wypisanych na kartkach wypominkowych, przez cały miesiąc listopad w naszej parafii odprawiane będą wszystkie Msze św., podczas których kolejno wyczytywać będziemy imiona polecanych zmarłych.

Warto przy tej okazji przypomnieć, że najcenniejszym naszym darem dla naszych kochanych zmarłych i najbardziej przez nich upragnionym jest zamówiona w ich intencji Msza św. oraz ofiarowanie w ich intencji odpustów (przeczytać o nich można na odwrotnej stronie dostępnych w naszej parafii kartek wypominkowych).

W związku z wypominkami trzeba także wspomnieć o całej sferze psychologicznej i związanym z nią pragnieniu, po prostu, usłyszenia w kościele wyczytanego imienia bliskiej osoby, oraz o zasadnej przecież wierze w większą moc modlitwy zanoszonej przez wielu, aniżeli indywidualnie.


Szanowni parafianie

bieżąca sytuacja zagrożenia poprzez Infekcję Koronavirusa i zaostrzenia z tym wynikające, jest dla nas wszystkich bardzo nadzwyczajna i nieprzyjemna.

Aby spowolnić rozprzestrzenianie się Koronavirusa w Szlezwiku-Holsztynie, istnieje szereg przepisów, które wydały władze państwowe i okręgi. Dlatego też władze kościoła w naszym regionie – Erzbistum Hamburg, zobowiązane są do ustalenia i przestrzegania Regulaminu publicznych nabożeństw i imprez w archidiecezji Hamburg. W różnych Parafiach naszej Diecezji Proboszczowie wraz z Radami Parafialnymi starają się ten regulamin dopasować i aktualizować.

Nasza parafia Polska Misja Katolicka Neumünster-Itzehoe z księdzem Proboszczem Adamem Prorokiem na czele jest tym bardziej w ciężkiej sytuacji, ponieważ musimy w każdej miejscowości dopasować się do obowiązujących tam reguł.

Szanowni Państwo ks. Proboszcz wraz z Radą Parafialną, a także wiele osób które udzielają się aby organizacja naszych Mszy Świętych przebiegała sprawie, czynią wszystko co możliwe, a czasami nawet więcej, aby Państwu umożliwić godne uczestnictwo we Mszy Świętej.

Chciałbym w tym momencie przemówić do państwa rozsądku, a przede wszystkim serca. Proszę o wyrozumiałość i zaufanie w działalność tych wszystkich osób, które pomagają w organizowaniu Mszy Świętych. Głęboko jestem przekonany, że z pomocą Ducha Świętego, ale też z państwa aprobacją będziemy wspólnie wspominać ten czas uśmiechając się przy piciu pysznej kawki po Mszy Świętej.

Z poważaniem.
Z kochanym Panem Bogiem
Artur Orlen